Tragedia na quadzie w Warmińsko-Mazurskiem. Nie żyje 28-letni strażak
W Barcianach doszło do śmiertelnego wypadku podczas przejazdu quadem. Mężczyzna wjechał w metalowy drut rozciągnięty na prywatnej drodze, w pojeździe znajdował się również 12-letni pasażer.
Dramat rozegrał się w Barcianach w województwie warmińsko-mazurskim. Jadący quadem 28-letni strażak próbował przejechać po prywatnej drodze, gdzie ktoś rozciągnął metalowy drut na wysokości jego szyi. Kierujący pojazdem przewoził wówczas swojego 12-letniego siostrzeńca.
Impet zderzenia oraz ostrze drutu okazały się fatalne dla dorosłego. Mężczyzna doznał ran, które okazały się śmiertelne. Služby ratunkowe przybyły na miejsce, jednak życia 28-latka nie udało się uratować.
Wypadek wzbudza wiele pytań na temat okoliczności, w jakich doszło do jego zainstalowania. Sprawa będzie przedmiotem postępowania organów ścigania, które będą wyjaśniać, czy drut rozciągnięty na drodze został tam umieszczony w złym zamiarze czy wynikał z zaniedbania właściciela terenu.
Tragiczny incydent ponownie przypomina o zagrożeniach związanych z jazdą quadem, szczególnie na nieznanych trasach, gdzie mogą się ukrywać niespodziewane przeszkody stanowiące realne zagrożenie dla zdrowia i życia kierowcy.
Na podstawie materiału WP. Link do oryginału →

Moto Urodziny Mańka
Moto Urodziny Mańka za nami. Marcin Pudło połączył motocyklową brać i miłośników dobrej muzyki
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →