Lipsk24
Z kraju

Dlaczego europejscy populiści unikają krytyki Chin

Analitycy The Economist zastanawiają się, dlaczego europejskie ugrupowania populistyczne, które chętnie atakują migrantów, brukselskie elity czy zwolenników globalizmu, rzadko kierują ostre słowa wobec Pekinu.

9 października 2026·2 MIN·

Europejskie ruchy populistyczne mają zwyczajnie określone szeregi przeciwników, którymi tłumaczą obecne problemy naszego kontynentu. Na czele listy znajdują się migranci, brukselscy decydenci i zwolennicy międzynarodowej integracji gospodarczej. Tymczasem jedno z największych światowych mocarstw — Chiny — prawie nigdy nie pojawia się w retoryce tych partii jako zagrażający czynnik.

Zjawisko to zaobserwowali redaktorzy The Economist, którzy zastanawiali się nad przyczynami tej selektywności w wyborze wrogów. Populiści europejscy budują swoją narrację na lokalnych niechęciach i postrzeganych zagrożeniach pochodzących z Brukseli czy fal migracyjnych, przy czym kwestie związane z wpływami chińskiego kapitału czy konkurencją gospodarczą pozostają na marginesie ich dyskursu publicznego.

Takie podejście stanowi intrygujące oblicze współczesnego populizmu europejskiego. Podczas gdy te ugrupowania regularnie piętnują instytucje unijne, otwarte granice i elementy globalizmu, prowadzące do osłabienia tradycyjnych więzi społecznych, zdają się pomijać aspekt obecności i wpływów gospodarczo-politycznych wschodzącego mocarstwa azjatyckiego, które również kształtuje rzeczywistość starego kontynentu.

Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →

AD
Administrator
Redaktor Lipsk24
Polecane z PolskaNaMotocyklu.pl
Mielecki motocykl KI podbił prestiżowy European Bike Week

Mielecki motocykl KI podbił prestiżowy European Bike Week

Mielecki motocykl KI podbił prestiżowy European Bike Week w Austrii Polska kultura customingu znów udowadnia, że należy do światowej czołówki. Podczas minionego wydarzenia Europea

Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →

Polecane