Administracja Trumpa nakazała ujawniać tajne dokumenty o anomaliach powietrznych
Pentagon wydał zgodę na rozpowszechnianie informacji o niezidentyfikowanych obiektach latających przez pracowników resortu obrony. Materiały trafiać będą do specjalnej prezydenckiej jednostki zajmującej się tą tematyką.
Departament Obrony Stanów Zjednoczonych podjął decyzję o upoważnieniu pracowników, zarówno czynnych, jak i emerytowanych, do udostępniania danych dotyczących niewyjaśnionych zjawisk w przestrzeni powietrznej. Inicjatywa pochodzi bezpośrednio od administracji prezydenta Donalda Trumpa, który wydał stosowne zarządzenie w tej sprawie.
Ujawniane materiały będą gromadzone w ramach systemu PURSUE, który pełni funkcję prezydenckiej grupy zadaniowej. Rozwiązanie to ma na celu scentralizowanie informacji dotyczących anomalnych obserwacji i niezidentyfikowanych obiektów, które mogły być przedmiotem wcześniejszych badań służb.
Decyzja Pentagonu stanowi istotny zwrot w kwestii przejrzystości informacji o tego typu zdarzeniach. Dotychczas pracownicy resortów obronnych byli zobowiązani do zachowania poufności w kwestii obserwacji anomalnych zjawisk powietrznych. Nowe rozporządzenie ma na celu ułatwienie dostępu do danych i umożliwienie dokładniejszej analizy zgromadzonych materiałów.
Polska publiczna dyskusja na temat prawdziwości i natury niezidentyfikowanych obiektów latających toczy się od wielu lat. Inicjatywa amerykańskiego Pentagonu powinna przynieść nowe informacje na ten temat i pozwolić badaczom oraz mediom lepiej zrozumieć skalę zgromadzonych przez Stany Zjednoczone danych.
Na podstawie materiału WP. Link do oryginału →

Mściwojów: Ryk silników i rockowy ogień nad zalewem
MŚCIWOJÓW (woj. dolnośląskie) – To był wyjątkowo intensywny, głośny i pełen motocyklowej pasji weekend. W dniach 5–7 czerwca 2026 roku malownicze tereny nad zbiornikiem wodnym w Mś
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →